preload
maj 21

Władze szwedzkiego Trelleborga razem z polskim Sopotem chcą wykorzystywać zalegające na plażach glony do produkcji biogazu. Szwedzko-polski projekt omawiany jest na rozpoczętym w czwartek dwudniowym spotkaniu w Trelleborgu.
Projekt otrzymał już 1,2 mln euro dofinansowania z programu UE, Południowy Bałtyk. Liderem przedsięwzięcia jest szwedzkie nadbałtyckie miasto Trelleborg, gdzie testowane są maszyny do zbierania glonów, a wkrótce ma zostać uruchomiona pierwsza biogazownia.
"Co roku nasza gmina wydaje 0,5 mln koron (210 tys. złotych) na samo sprzątanie gnijących na plażach glonów. Wierzymy, że wykorzystując je do produkcji energii, możemy nie tylko chronić środowisko, ale też będzie to opłacalne ekonomicznie" – powiedziała PAP Linda Wolski, odpowiedzialna za projekt w Trelleborgu.
Jak podkreśla, ważne jest, że plany są nie tylko na papierze. "Przeprowadziliśmy już badania laboratoryjne, a produkcję biogazu z glonów chcemy uruchomić w Trelleborgu już w przyszłym roku" – dodała Wolski.
Pozyskanie ekologicznej energii nie jest jednak proste. Pozostałości fermentacyjne alg zawierają duże stężenie trującego kadmu. Trwają jeszcze testy biofiltra, który ma zatrzymać niebezpieczny pierwiastek.
Do biogazowni w Trelleborgu oprócz glonów z plaż południowej Szwecji jako surowiec mają trafiać także rolnicze rośliny z terenów podmokłych. Władze tego miasta liczą, że pozyskana w ten sposób energia będzie mogła być wykorzystywana również w porcie przez promy.
Oprócz Trelleborga projekt tworzy jeszcze osiem podmiotów, w tym ze strony polskiej m.in. Sopot, którego plaże szczególnie dotknięte są plagą cuchnących glonów, a także Instytut Oceanologii Polskiej Akademii Nauk w Sopocie oraz Komunalny Związek Gmin "Dolina Redy i Chylonki".
W czwartek goście z Polski przyglądali się prototypowym urządzeniom w Trelleborgu, w piątek ma zostać podjęta decyzja o zacieśnieniu współpracy i przeniesieniu szwedzkich doświadczeń do Polski.

maj 17

Innowacje napędzają rynek

Aktualności Komentarze są wyłączone

Rozwój nowych technologii może zwiększyć konkurencyjność polskiego przemysłu, a w konsekwencji przyczynić się do rozwoju polskiej gospodarki. Jednakże komercyjne wykorzystanie innowacji jest wciąż niewystarczające, pomimo wsparcia takich organizacji jak inkubatory technologii, platformy technologiczne czy grupy brokerów innowacyjności.  Według Frost & Sullivan, globalnej firmy doradczej, konieczne jest bardziej rynkowe podejście do innowacji, które zagwarantuje lepsze ich profilowanie pod kątem przyszłego produktu oraz skuteczną komercjalizację.
Wpływ innowacyjnych rozwiązań na rozwój poszczególnych sektorów gospodarki w Polsce i regionie Europy Środkowo-Wschodniej (Central & Eastern Europe – CEE) był tematem ostatniego briefingu w warszawskim biurze Frost & Sullivan, pt. „Innowacje a rozwój przemysłu w Polsce i krajach CEE”. Podczas prezentacji omówiono oddziaływanie innowacji na takie sektory jak automatyka i elektronika, chemia, biotechnologia czy przemysł lotniczy.
Krzysztof Grzybowski, starszy analityk w warszawskim oddziale Frost & Sullivan, stwierdza: „Szereg instytucji finansowych typu „aniołowie biznesu” lub „venture capitals” interesuje się nowymi rozwiązaniami umożliwiającymi duży zwrot z inwestycji. Niestety, tego typu instytucje, pomimo wiedzy rynkowej, nie posiadają niezbędnej znajomości technologii oraz możliwości, jakie stwarza innowacja w danej dziedzinie.”  
Ze statystyk Frost & Sullivan wynika, że ponad 80% potencjalnych technologii rozwijanych w skali globalnej nie ma szans na skuteczną komercjalizację, z powodu przedwczesnego porzucania inicjatyw lub błędnego ich ukierunkowania. Często powtarzanym błędem jest oczekiwanie zysku z transferu technologii nie w tych obszarach, w których może ona rzeczywiście odnieść sukces.
W Polsce, szczególnie w sektorze chemicznym, wzrasta świadomość tego, jak ważna jest innowacyjność i jak duży ma wpływ na potencjał rynkowy firm. Wielu graczy na naszym rynku skutecznie inwestuje w ciekawe rozwiązania techniczne i sporo z tych rozwiązań ma duże szanse na odniesienie sukcesu rynkowego. „W opinii Frost & Sullivan obecnie trwające zmiany kapitałowe w tym sektorze (prywatyzacja pierwszej i drugiej grupy chemicznej) oraz planowana jego konsolidacja wraz z inwestycjami badawczo-rozwojowymi umożliwią polskiemu przemysłowi chemicznemu skuteczne konkurowanie z dużymi graczami” – podsumowuje Krzysztof Grzybowski.

maj 14

Autodesk poinformował o podpisaniu listu intencyjnego o strategicznym partnerstwie z Politechniką Krakowską. Tym samym dołączyła ona – jako trzecia polska uczelnia wyższa – do grona szkół z całej Europy i świata, będących partnerami edukacyjnymi firmy. W ramach współpracy w Krakowie powstanie pierwsze w Polsce Centrum Kompetencji Autodesk.
Politechnika Krakowska od dawna korzysta z rozwiązań Autodesk, w sumie uczelnia posiada 1000 licencji na oprogramowanie Autodesk do projektowania dwu- i trójwymiarowego, w tym m.in. Autodesk Inventor, Autodesk Revit, Autodesk Civil 3D.
Współpraca jest efektem zbieżnych celów obu partnerów – rozwijania wiedzy dotyczącej nowoczesnych technologii, wspierania innowacyjności i kreatywności. Jest także rezulatem ogromnej popularności oprogramowania Autodesk wśród studentów. Partnerstwo strategiczne z Autodesk zapewni krakowskiej uczelni szereg korzyści: m.in. szkolenia dla kadry naukowej z zastosowania rozwiązań Autodesk do projektowania 3D oraz zintegrowania ich z programem nauczania, współpraca przy organizowaniu szkoleń i warsztatów.
Jednocześnie Politechnika Krakowska znajdzie się w gronie strategicznych uczelni technicznych Autodesk, co zdecydowanie ułatwi nawiązywanie kontaktów i wymianę wiedzy z pozostałymi partnerami edukacyjnymi Autodesk z Europy.

maj 14

Bezzałogowy samolot KIWI, skonstruowany przez studentów Politechniki Warszawskiej, zajął I miejsce w międzynarodowych zawodach Aero Design 2010, na których zadaniem było przeniesienie przez samolot jak największego ciężaru. Zawody odbyły się w dniach 30 kwietnia – 2 maja w Fort Worth w Texasie w USA.
Aero design są organizowane co roku przez Society of Automotive Engineers (SAE International) skupiające 90 tys. inżynierów z całego świata. Zadaniem uczestniczących w nich studentów jest samodzielne zaprojektowanie i budowa samolotu bezzałogowego, który uniesie możliwie największy ciężar. Urządzenie z pełnym obciążeniem musi wykonać okrążenie nad lotniskiem i bezpiecznie wylądować.
Jak wyjaśnia Chybińska, skonstruowany przez studentów Wydziału Mechanicznego Energetyki i Lotnictwa PW samolot KIWI zajął I miejsca w klasyfikacjach cząstkowych: za najlepszy projekt i najlepsze osiągi oraz III miejsce za największy uniesiony ciężar (15 kg), co zapewniło mu I miejsce w klasyfikacji ogólnej.
Rzeczniczka zaznacza, że nie jest to pierwsze zwycięstwo. – Studenci z Wydziału MEiL Politechniki Warszawskiej od kilkunastu lat biorą udział w tych zawodach i z reguły wracają z nich ze zwycięskimi trofeami – podkreśla. Zwycięska załoga wrociła do Warszawy 7 maja.

maj 13

Najnowocześniejsze na świecie laboratorium do testowania silników lotniczych ma powstać w podwarszawskiej Zielonce. Konsorcjum planujące uruchomienie laboratorium dostanie na ten cel 165 mln zł ze środków unijnych.
Jak powiedział PAP rzecznik Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego Bartosz Loba, laboratorium ma być wyposażone w unikatową komorę badawczą. "Będzie to rodzaj tunelu aerodynamicznego o niespotykanej mocy. Będzie w nim możliwe wykonywanie testów, których nigdzie indziej nie można było wcześniej wykonać" – zaznaczył rzecznik.
Tunel będzie mógł wytworzyć "wiatr", zdolny do przemieszczania 80 metrów sześciennych powietrza na sekundę. "To oznacza, że aparatura ta byłaby w stanie w ciągu sekundy zrobić próżnię w kawalerce o powierzchni 32 metrów kwadratowych" – napisano w komunikacie na stronie internetowej ministerstwa nauki.
W nowym laboratorium można będzie testować turbiny silników lotniczych dowolnej wielkości – od najmniejszych silników odrzutowych do potężnych napędów latających gigantów: Airbus A380 i Boeing 747 (Jumbo Jet). "Zakończenie budowy i rozpoczęcie prac badawczych planowane jest na koniec 2012" – powiedział PAP rzecznik ministerstwa nauki.
Placówka ma powstać we współpracy z Politechniką Warszawską, Wojskową Akademią Techniczną, Wojskowymi Zakładami Lotniczymi oraz polskimi firmami z branży lotniczej. Studenci i pracownicy tych uczelni będą mogli, jak zapewnił Loba, odbywać w laboratorium staże, kształcić się i prowadzić badania. Pomysłodawcą projektu jest włoska Grupa Avio – licząca się na świecie firma produkująca elementy silników lotniczych.
"Firma weźmie na siebie ciężar utrzymania laboratorium po jego zbudowaniu. To bardzo ważne, bo przewiduje się, że szczytowe zapotrzebowanie na energię elektryczną laboratorium będzie wynosić ok. 30 Megawatów, co jest porównywalne z zużyciem energii przez kilkunastotysięczne miasto" – podkreślił Loba. Jak ujawnił, wstępne zainteresowanie skorzystaniem z usług laboratorium wyraziły firmy General Electric, Snecma oraz Pratt&Whitney.
Umowa o wsparcie finansowe projektu "Laboratorium Aerodynamiki Przepływów Turbinowych" między liderem konsorcjum naukowo-przemysłowego – spółką Laboratorium Badań Napędów Lotniczych "Polonia Aero" – a Ministerstwem Nauki i Szkolnictwa Wyższego zostanie podpisana w czwartek w Warszawie.

maj 11

Złoty Medal PASATA M w Paryżu

Aktualności Komentarze są wyłączone

Opracowana w ITI EMAG przenośna iskrobezpieczna aparatura sejsmiczna PASAT M została nagrodzona Złotym Medalem tegorocznej edycji Międzynarodowych Targów Wynalazczości „Concours-Lepine” (Paryż,  30 kwietnia – 9 maja 2010 r.).
Targi „Concours-Lepine” są jednym z najstarszych wydarzeń wystawienniczych we Francji. Tegoroczna edycja mogącej pochwalić się ponadstuletnią historią imprezy odbyła się w Paryskim Centrum Wystawienniczym Porte de Versailles, a honorowy patronat nad nią objął prezydent Francji, Nicolas Sarkozy.
W tym roku do konkursu zgłoszono ponad 500 wynalazków z 14 krajów (w tym 31 z Polski), które były prezentowane na stoiskach indywidualnych oraz w pawilonach narodowych i branżowych. Innowacje oceniało 47 jurorów – ekspertów reprezentujących wszystkie branże i dziedziny prezentowane na targach, a kryteriami branymi pod uwagę przy podejmowaniu decyzji o nagrodach były: poziom nowatorstwa, poziom techniki i technologii, zapotrzebowanie społeczne, możliwości wdrażania i sprzedaży, potwierdzenie skuteczności rozwiązań stosownymi wynikami badań oraz sposób prezentacji i efektywność promocyjno-marketingowa.
Ogłoszenie wyników i wręczenie medali odbyło się 8 maja 2010 r. W czasie uroczystości prezes jury podkreślił bardzo wysoki poziom polskich wynalazków, profesjonalne przygotowanie ekspozycji i prezentacji wynalazków przed jury. W uroczystości wzięło udział wielu gości honorowych reprezentujących m.in.: Prezydenta Francji oraz Ministrów Nauki, Przemysłu, Prefekta Policji i Międzynarodową Organizację Własności Intelektualnej OMPI. 
Opracowana w ITI EMAG przenośna iskrobezpieczna aparatura sejsmiczna PASAT M umożliwia pomiar, gromadzenie oraz cyfrowe przesyłanie (do dalszego przetwarzania) danych sejsmicznych. Za jej pomocą można m.in. określać naprężenia w górotworze i ich zmiany w czasie i przestrzeni, wyznaczać niejednorodności geologiczne przed eksploatacją, wyznaczać parametry opisujące właściwości fizyczne górotworu oraz badać grunt przed rozpoczęciem robót budowlanych. We wrześniu br. PASAT M zdobył Nagrodę Główną w kategorii „Poprawa bezpieczeństwa” w towarzyszącym Międzynarodowym Targom Górnictwa, Przemysłu Energetycznego i Hutniczego "Katowice 2009" konkursie „Innowacyjne rozwiązania w budowie maszyn i urządzeń górniczych”.
W listopadzie br. nagrodzono go Srebrnym Medalem w konkursie „Brussels Eureka” towarzyszącym 58. Targom „BRUSSELS INNOVA 2009”. Aparaturę kupiły i wdrożyły m.in. dwa instytuty naukowe (z Moskwy i Pekinu).

kwi 19

Seminarium INFOMAT-E

Aktualności Komentarze są wyłączone

Instytut Technik Innowacyjnych EMAG zaprasza na seminarium naukowe „System informacji publicznej dla osób z dysfunkcjami narządów wzroku i słuchu INFOMAT-E", które odbędzie się 20 kwietnia w siedzibie Instytutu przy ul. Leopolda 31 w Katowicach.
Tematem seminarium będą prace podejmowane w ramach realizowanego w ITI EMAG projektu badawczo-rozwojowego, którego celem jest opracowanie zintegrowanego zestawu komponentów programowo-sprzętowych, pozwalającego na skuteczny przekaz informacji osobom z upośledzeniami wzroku i słuchu. Zadaniem takiego zestawu jest pomoc jego użytkownikom w realizacji spraw życiowych w szeroko rozumianej przestrzeni publicznej.
Seminarium odbędzie się 20 kwietnia 2010 r. (rozpoczęcie o godz. 12.00) w sali konferencyjnej Instytutu EMAG przy ulicy Leopolda 31 w Katowicach. Udział jest bezpłatny, organizatorzy zapewniają tłumaczenie na język migowy.

kwi 16

Poznaj nową rodzinę systemów CAD Autodesk 2011 podczas warsztatów on-line! Teraz poznasz najnowsze osiągnięcia technologii wspomagających projektowanie nie wychodząc z biura, czy domu. PROCAD zaprasza do uczestnictwa w bezpłatnych warsztatach z wykorzystaniem nowoczesnego systemu do pokazów on-line – NetViewer. Gdziekolwiek jesteś!
Organizator, największy w Polsce dostawca systemów Autodesk, przygotował drugą edycję bardzo dobrze przyjętego PROCAD NET CAFE. Tym razem seria warsztatów podzielona jest na 4 główne branże: architekturę i konstrukcje, mechanikę, inżynierię lądową i gis oraz media i grafikę 3D. Łącznie przez 3 tygodnie kwietnia odbędą się 44 wirtualne spotkania, z których w każdym może uczestniczyć nawet 100 osób!
Dokładna agenda warsztatów dostępna jest pod adresem www.procad.pl/netcafe.
Atrakcyjność tej formy komunikacji doceniło w poprzedniej edycji ponad 1000 osób. Jednak dla osób preferujących bardziej bezpośrednie kontakty PROCAD przygotował możliwość poznania najnowszej serii produktów ze stajni AutoCAD 2011 na żywo! Firma, już dziś, zaprasza do odwiedzenia największej w Polsce wystawy/konferencji dla użytkowników systemów CAD – PROCAD EXPO 2010.
Zobacz najnowszą serię AutoCAD 2011 na żywo! PROCAD EXPO 2010 – 5 dni, 5 miast.
Tegoroczna edycja tej doskonale znanej projektantom imprezy zawita do 5 miast w Polsce. Pokazy, warsztaty i wystawy odbędą się na przestrzeni ponad 3000 metrów kwadratowych w 11 pełnowymiarowych salach kinowych sieci Multikino w Warszawie (17 maja), Zabrzu (18 maja), Wrocławiu (19 maja), Poznaniu (20 maja) i Gdańsku (21 maja).
 
Więcej o PROCAD EXPO 2010: www.procad.pl/procadexpo
Więcej o PROCAD NET CAFE: www.procad.pl/netcafe

kwi 15

Współpracujący z górnictwem naukowcy mają znaleźć innowacyjne rozwiązania służące m.in. lepszej ocenie i zwalczaniu podziemnych zagrożeń związanych z metanem, pożarami czy wysoką temperaturą. Badania w tym zakresie mają kosztować ok. 26-28 mln zł.
Najpilniejsze dla polskiego górnictwa tematy badawcze wskazał specjalny zespół, powołany w resorcie nauki i szkolnictwa wyższego. Określono sześć obszarów badawczo-rozwojowych, których realizację ma koordynować komitet sterujący. O jego powołanie wystąpił do minister Barbary Kudryckiej prezes Wyższego Urzędu Górniczego (WUG), Piotr Litwa.
Według prezesa, zadaniem pracującego od jesieni ubiegłego roku zespołu było określenie najpilniejszych obszarów badawczych i wyznaczenie priorytetów. To wstęp do starań o realizację projektów badawczo-rozwojowych, najbardziej potrzebnych dla poprawy bezpieczeństwa górników. Powołanie komitetu sterującego ma być kolejnym krokiem w tym kierunku.
Prace naukowe dotyczące bezpieczeństwa w kopalniach w wielu przypadkach wynikają z zaleceń specjalnych komisji, które w ostatnich latach wyjaśniały przyczyny górniczych tragedii. W ciągu minionych 10 lat prezes WUG powołał 19 takich komisji; 16 z nich dotyczyło kopalń węgla kamiennego. Komisje te wypracowały 252 wnioski, z których aż 63 dotyczyły środowiska naukowego. Jednak tylko 26 z nich udało się zrealizować.
W wielu przypadkach poszczególne instytuty naukowo-badawcze nie były w stanie, finansowo i organizacyjne, udźwignąć ciężaru zalecanych badań. Tymczasem postulaty wielu komisji powypadkowych powtarzały się. Teraz, z inicjatywy prezesa WUG, po raz pierwszy powołano zespół, który określił wiodące tematy badań – mają wyniknąć z nich konkretne projekty.
"Analizując i porównując wnioski dotyczące przyczyn i okoliczności poważnych wypadków w zakładach wydobywczych w ostatnich 10 latach zauważaliśmy, że niektóre z nich się powtarzają. W naszym przekonaniu oznaczało to, że pracodawcy górniczy sami nie radzą sobie z rozwiązaniem tych problemów. Ujawniły się obszary niewystarczającego wsparcia nauki dla górnictwa" – ocenił Litwa.
Wśród tematów badań są m.in. te wynikające z zaleceń specjalnej komisji, która w 2008 r. wyjaśniała przyczyny katastrofy w kopalni "Borynia" w Jastrzębiu Zdroju. Wybuch metanu zabił tam wówczas sześciu i ranił kilkunastu górników. Prace tamtej komisji nie dały jednoznacznej odpowiedzi, co spowodowało tragedię. Eksperci uznali, że do wybuchu przyczynił się splot niekorzystnych czynników i postawili trzy hipotezy dotyczące przyczyn. Jednocześnie zalecono prace nad tym, aby do minimum doprowadzić ryzyko tego typu zdarzeń.
Zespół wskazał m.in., że należy przygotować podstawy nowej kategoryzacji zagrożeń naturalnych w zakładach górniczych. Mają być też opracowane nowe zasady projektowania tzw. rozcinki złoża oraz likwidacji wyrobisk w warunkach zagrożenia pożarowego i metanowego. Chodzi przede wszystkim o odpowiedź na pytanie, jak skutecznie przewietrzać takie miejsca – także wtedy, gdy jest to w wyrobiskach, gdzie nie sięgają kopalniane szyby.
Inne proponowane tematy badawcze dotyczą m.in. metod pobierania prób powietrza i interpretacji wyników pomiarów (to ważne dla oceny zagrożenia metanowego i pożarowego), zasad pomiarów i kontroli parametrów przepływu powietrza w wyrobiskach oraz efektywnych metod odmetanowania górotworu w warunkach dużej koncentracji wydobycia. Potrzebne są także skuteczne metody zwalczania zagrożenia klimatycznego, szczególnie tam, gdzie naturalna temperatura górotworu jest wysoka.
Działający w resorcie nauki zespół pracował pod przewodnictwem prof. Andrzeja Szczepańskiego z Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, a jego członkami byli: prezes WUG Piotr Litwa, prof. Wacław Dziurzyński z Polskiej Akademii Nauk, prof. Paweł Krzystolik z Głównego Instytutu Górnictwa w Katowicach oraz dr Stanisław Trenczek z Instytutu Technik Innowacyjnych Emag.
Zespół rekomendował powołanie komitetu sterującego ds. służących górnictwu projektów. W jego składzie powinni znaleźć się m.in. przedstawiciele Rady Nauki oraz reprezentanci najsilniejszych jednostek naukowych współpracujących z górnictwem, praktycy i przedstawiciele nadzoru górniczego.

kwi 09

Naukowcy z Głównego Instytutu Górnictwa (GIG) w Katowicach rozpoczęli pilotażową próbę podziemnego zgazowania węgla. Eksperyment potrwa około dwóch tygodni. Chodzi o sprawdzenie skuteczności zgazowania w podziemnych warunkach i pozyskanie w tym procesie wodoru.
"W środę wieczorem z powodzeniem udało się rozpalić wybrany do tego eksperymentu pokład węgla. Teraz eksperyment będzie kontynuowany, a jego efekty obserwowane. Do georeaktora, w zależności od panujących tam warunków, dostarczany będzie tlen lub para wodna" – powiedziała w czwartek PAP rzeczniczka GIG, Sylwia Jarosławska-Sobór.
Eksperyment odbywa się w należącej do GIG Kopalni Doświadczalnej "Barbara" w Mikołowie. Zlokalizowany tam georeaktor to wybrana część złoża węgla kilkadziesiąt metrów pod ziemią; znajduje się tam ok. 25 ton tego surowca. Pokład o wymiarach ok. 10 na 15 m i grubości 1,5 m jest otamowany, czyli odizolowany od wyrobisk. Stworzono tam specjalne instalacje doprowadzające tlen i parę, a w fazie wygaszania – także azot. Są też instalacje do odprowadzania gazów.
Pilotaż przewiduje zgazowanie ok. 50 kg węgla na godzinę. To niewiele – ważna jest jednak nie ilość uzyskanego gazu, a efekt badawczy i doświadczalny. W georeaktorze, w miarę dostarczania tlenu, pary wodnej i związków chemicznych, zachodzą reakcje, dzięki którym powstają gazy, odprowadzane na powierzchnię.
W przyszłości gaz z węgla można będzie wykorzystywać do produkcji energii, dalszej obróbki chemicznej lub do wytwarzania wodoru. Właśnie na sprawdzenie możliwości pozyskania w tym procesie wodoru ukierunkowany jest eksperyment naukowców z GIG. W dniu rozpalenia węgla w georeaktorze uzyskano ok. 30 proc. wodoru – mniej więcej tyle, ile się spodziewano. Eksperyment jednak trwa i w zależności od warunków ta ilość może się zmieniać.
Pilotażowe zgazowanie węgla w złożu to część rozpoczętego ponad dwa lata temu międzynarodowego projektu HUGE (Hydrogen Oriented Underground Coal Gasification for Europe), którego celem jest podziemne zgazowanie węgla, ukierunkowane na pozyskanie wodoru.
Wcześniej w kopalni "Barbara" pomyślnie przeprowadzano doświadczenia ze zgazowaniem węgla na powierzchni. Naukowcy nie mieli jednak pewności, czy w podziemnych warunkach rozpalenie w georeaktorze będzie przebiegać tak samo jak w naziemnym reaktorze. W środę proces przebiegał jednak – w ocenie przedstawicieli GIG – modelowo. Do złoża podawano jedynie tlen, a rozpalenie nastąpiło bez kłopotów.
Jeżeli pilotaż się powiedzie, GIG chciałby testować podziemne zgazowanie na większą skalę. Instytut przygotował swój projekt do konkursu w tej dziedzinie, ogłoszonego przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju. Dalsze badania nad zgazowaniem byłyby prowadzone, kosztem ok. 30 mln zł, 400 m pod ziemią, w jednej z kopalń Katowickiego Holdingu Węglowego.
Gaz uzyskany z węgla może posłużyć do zasilania turbin wytwarzających energię elektryczną, może być także wykorzystywany przez przemysł chemiczny. Obecnie badania i wdrożenia w tym zakresie prowadzone są w kilku krajach, m.in. w Australii, RPA, Kanadzie, Indiach i Chinach. Także GIG do lat 70. ubiegłego wieku prowadził doświadczenia związane ze zgazowaniem, których jednak zaniechano. Teraz zainteresowanie nimi wróciło m. in. z powodu rosnących cen innych nośników energii oraz kurczenia się ich zasobów na świecie.

Pagelines Design +

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Link seomatik: